Wprowadzenie
Focusing interaktywny (Interactive Focusing; McGuire i Maeda, 2016) jest procesem pomagającym ludziom tworzyć dobre relacje zarówno z samymi sobą, jak i z innymi. To proces, który uczy, jak w bezpieczny sposób pozostawać w zdrowej relacji.
Focusing stanowi podstawę Focusingu interaktywnego, przy czym w tym ostatnim wyraźnie dba się o przestrzeń na relację i zatrzymywanie się przy niej. Taki rodzaj praktyki focusingu podkreśla również wartość empatycznego, uważnego bycia obecnym dla siebie nawzajem.
W tym artykule chcę przybliżyć Focusing interaktywny. Zacznę od zarysowania jego genezy, przedstawię cztery budulce interaktywnego Focusingu oraz cały proces. Kolejno, na przykładzie, zatrzymam się szerzej przy pierwszej części, czyli tzw. single wing (proces toczy się w jedną stronę; przyp.tłum.). Następnie opiszę drugą część interaktywnego Focusingu. Na zakończenie pokażę, dlaczego tego rodzaju praktyka jest przykładem RELIFO (Relating, Listening and Focusing Instructions) (Gendlin, 1994).
Geneza
Focusing interaktywny został opracowany przez Janet Klein oraz Mary McGuire. Na jego rozwój istotny wpływ miała osobista historia Janet Klein (2009). Gdy w latach 80. przechodziła trudny okres związany z rozwodem, czuła się samotna i bardzo potrzebowała głębokiego i autentycznego kontaktu z innymi ludźmi.
Rozpoczęła wówczas badania doktoranckie nad partnerstwem focusingowym. Zwróciła się do doświadczonych fokuserów z prośbą o zgodę na uczestniczenie w ich sesjach jako obserwator. Następnie przeprowadzała z nimi wywiady dotyczące tego, co partner focusingowy oraz samo partnerstwo dla nich znaczą. Były to wywiady doświadczeniowe w tym sensie, że rozmówcy mówili z poziomu felt sense.
W tradycyjnym partnerstwie focusingowym każda z osób przez określony czas fokusuje się a druga słucha, po czym role się zmieniają. Dba się przy tym o to, by obie osoby miały tyle samo czasu oraz by treści obu opowieści pozostawały od siebie niezależne – tak, by partnerzy focusingowi nie ingerowali w proces ani w materiał drugiej osoby. Są to więc dwie sesje focusingowe odbywające się jedna po drugiej, bez wzajemnych powiązań. Zmienia się jedynie czas i role, natomiast treściowo pozostają one od siebie niezależne.
Janet zauważyła jednak, że partnerzy w rzeczywistości „zabierali ze sobą” do wewnątrz także historię drugiej osoby i że byli na siebie bardzo uważni. Kiedy zaprosiła ich do rozmowy na ten temat odsłoniło się, jak bardzo znacząca i troskliwa więź powstała między nimi w trakcie partnerstwa.
Chciała rozwijać i pogłębiać tego rodzaju interakcje, zarówno dla siebie, jak i dla innych. Opracowała więc plan kroków, który koncentruje się wokół focusingu, słuchania doświadczeniowego oraz relacji.
Janet Klein (2000b, s. 47) opisała to jako pewnego rodzaju naturalną ewolucję focusingu i koleją jej fazę. W pierwszej fazie Eugene Gendlin (1981) odkrył felt sense i rozwinął sześciostopniowy proces, który nazwał focusingiem. Jest to faza intrapersonalnego focusingu, z naciskiem na wewnętrzny akt nawiązywania kontaktu z odczuwaną całością oraz bycia przy niej w taki sposób, aby proces zaczął się toczyć.
Dość szybko stało się jasne, że focusing korzysta na obecności słuchającego partnera. Wyłoniła się wówczas druga faza, z naciskiem na partnerstwo focusingowe oraz changes groups, w których focusing i słuchanie są wymieniane między dwojgiem partnerów (Klein, 1994). Nazwała to Focusingiem relacyjnym lub transpersonalnym, w którym dwa procesy – focusingu i słuchania – pozostają od siebie niezależne. Jeden proces zostaje zakończony, zanim rozpocznie się drugi, a materiał obu procesów nie przenika się.
Trzecia faza – focusing interaktywny – wypłynęła w naturalny sposób z obu poprzednich. Z jednej strony wymaga on kontaktu z własnym felt sense, z drugiej – słuchającej obecności towarzysza. Dodaje jednak coś nowego: doświadczenie to jest współtworzone, razem rozwija się zdolność do empatii, współodczuwania i poczucia bezpieczeństwa.
Choć Janet Klein sytuuje Focusing interaktywny obok klasycznego partnerstwa focusingowego, różnią się one strukturą i celem. Dlatego niezwykle ważne jest, by rozpoczynając partnerstwo z góry jasno określić jaki rodzaj focusingu będzie praktykowany i ustalenie to konsekwentnie respektować.
Moje pierwsze spotkanie z Focusingiem interaktywnym miało miejsce podczas tygodniowego szkolenia certyfikacyjnego w 1995 roku w Chicago. Oprócz warsztatu „Praca ze snami” prowadzonego przez Eugene’a Gendlina oraz warsztatu Revy Bernstein „Focusing”, uczestniczyłam tam także w warsztacie „Focusing interaktywny”, który prowadziły Janet Klein i Mary McGuire. Byłam nim wówczas bardzo zafascynowana, jednak przez długi czas nie podjęłam większych kroków, by się tym zająć. Moje życie koncentrowało się głównie wokół rodziny oraz praktyki psychoterapeutycznej. Kiedy w 2010 roku zmarła Janet Klein, zdawało się, że powrót do tego nurtu i dalsze jego pogłębianie nie będzie już możliwe. Na szczęście Janet pozostawiła po sobie wiele tekstów i wyszkoliła Masumi Maedę oraz Mieko Ito z Japonii jako Master Teachers Interactive Focusing.
W 2015 roku Masumi Maeda oraz Miho Yamamoto przyjechały do Flandrii na trzydniowe szkolenie z Focusingu interaktywnego. Było to dla mnie bardzo cenne uzupełnienie form pracy skoncentrowanych na wewnętrznym doświadczeniu, takich jak Inner Relationship Focusing, Experiential Creative Work, Thinking at the Edge oraz pisanie. Równocześnie pojawiła się we mnie potrzeba rozwinięcia sposobu pracy, który w większym stopniu dotyczyłby relacji oraz pracy z relacjami. Najpierw zostałam studentką Masumi Maedy, a następnie także Mary McGuire. W 2017 roku otrzymałam od nich uznanie jako Interactive Focusing Teacher.
Coś we mnie wciąż tęskni za poczuciem bycia w połączeniu z ludźmi, za autentycznym i głębokim kontaktem z innymi, za wspólnym przyglądaniem się trudnym momentom i „węzłom” w relacjach. Nie chciałam tego wyłącznie dla siebie; chciałam także móc w większym stopniu pracować nad relacją z moimi klientami. Focusing interaktywny oferuje sposób, by to robić i chcę się nim dzielić z innymi.
Cztery budulce Focusingu interaktywnego
Focusing interaktywny opiera się na czterech budulcach: bezpieczeństwie, felt sense, doświadczeniowym empatycznym słuchaniu oraz na osobie fokusera / opowiadającym-jako-nauczyciel (Maeda, 2015). Każdy z tych elementów jest niezbędny, aby móc mówić o Focusingu interaktywnym. Razem wyznaczają one przebieg procesu.
Bezpieczeństwo
Janet Klein (2000b, s. 26) pisze:
„Kiedy zaczynasz coś, co wiąże się z procesem docierania w głąb siebie, do samego miejsca prawdy, musisz wejść w to z zaufaniem: zaufaniem do bezpieczeństwa procesu oraz zaufaniem do siebie i do własnej zdolności dbania o swoje bezpieczeństwo. Ponieważ jest to proces interakcyjny, wymaga on również zaufania do troski i szczerości osób, które będą uczestniczyć w tym procesie razem z tobą.”
Bezpieczeństwo jest zatem bardzo ważną zasadą w Focusingu interakcyjnym. Partnerzy są tu postrzegani jako dwie równoważne osoby i każde z nich bierze odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo w trakcie procesu. Oznacza to, że w dowolnej chwili można zasygnalizować time-out (ułożenie dłoni w kształt litery T), jeśli sytuacja zaczyna być odczuwana jako niebezpieczna. W czasie przerwy można przyjrzeć się temu, czego się potrzebuje i jak można dalej kontynuować proces. Czasami zdarza się, że jedna z osób potrzebuje dłuższej przerwy. Jest to jak najbardziej w porządku. Ważne jest, by to uszanować i wspólnie ustalić, kiedy można proces kontynuować. Gdy poruszane są trudności relacyjne, szczególnie istotne jest by obie osoby wiedziały, że zgłoszenie przerwy zostanie uszanowane, a proces będzie mógł zostać po prostu podjęty ponownie w późniejszym czasie.
Inną zasadą bezpieczeństwa jest poufność – nic, co zostało powiedziane, nie jest ujawniane poza partnerstwem, chyba że po wyraźnym omówieniu i uzyskaniu zgody.
Trzecim środkiem służącym zapewnieniu bezpieczeństwa jest powstrzymanie się od krytyki oraz od pomniejszania, obrażania czy zawstydzania drugiej osoby.
W konsekwencji oboje partnerzy zobowiązują się do życzliwego i troskliwego odnoszenia się zarówno do siebie samych, jak i do siebie nawzajem.
Felt sense
Istotą Focusingu interaktywnego jest felt sense (Gendlin, 1978/1981). Pozostając z uwagą przy bezpośrednim odniesieniu ten niejasny, lecz cieleśnie odczuwany sens danej sytuacji w naszym życiu może się stopniowo rozwijać i stawać się wyraźniejszy.
Nie chodzi więc o to, aby po prostu opowiadać komuś historię. Wybiera się to, co ma zostać opowiedziane i opowiada się z felt sense. Również osoba słuchająca słucha, pozostając w kontakcie ze swoim felt sense. Kiedy słuchający coś mówi, fokuser odnosi to do swojego felt sense i sprawdza trafność: „Czy tak właśnie jest we mnie?”, i dopiero wówczas mówi dalej.
Doświadczeniowe empatyczne słuchanie
Jest to słuchanie zarówno historii, jak i osoby, która tej historii doświadcza. Słuchanie z kontaktu z własnym felt sense pomaga wydobyć przeżywanie na pierwszy plan i pozostać otwartym na „więcej”, co nie zostało jeszcze wypowiedziane. W ten sposób można zbliżyć się do istoty doświadczenia.
Chodzi więc o komunikację typu „felt sense do felt sense”. W każdym momencie interakcji zarówno fokuser, jak i słuchający pozostają w bieżącej chwili i na nowo sprawdzają wszystko w odniesieniu do felt sense. Dzięki temu powstaje komunikacja, która sięga głębiej niż to, co już znane, i ponownie wprawia w ruch to, co wcześniej pozostawało w utknięciu (Klein, 1995a).
Fokuser/ opowiadający-jako-nauczyciel
Fokuser / opowiadający-jako-nauczyciel uczy słuchającego tego, czego potrzebuje, aby czuć się empatycznie wysłuchanym. Czyni to poprzez udzielanie słuchającemu informacji zwrotnej. Kiedy słuchający coś mówi, fokuser przyjmuje tę odpowiedź „do środka” i sprawdza jak to, co zostało powiedziane, rezonuje z jego felt sense. Następnie z tego miejsca fokuser w życzliwy sposób przekazuje słuchającemu informację zwrotną po to by mógł on dostroić się do potrzeb fokusera w danym momencie. (Klein, 1995b).
Dzięki temu słuchający może słuchać z mniejszym napięciem. Może mieć pewność, że fokuser w trakcie słuchania będzie go korygował tam, gdzie to potrzebne. Świadomość, że po rozmowie otrzyma się informację zwrotną na temat własnego słuchania, nie tylko wprowadza niepotrzebne napięcie, ale jest także dość bezcelowa. Rozmowa jest wtedy już zakończona, nie da się do niej wrócić ani zrobić czegoś inaczej. Otrzymywanie informacji zwrotnej w trakcie rozmowy ma tę zaletę, że można natychmiast z niej skorzystać, a tym samym stać się lepszym słuchaczem dla osoby opowiadającej. Kto bowiem lepiej niż sam opowiadający może powiedzieć, czego potrzebuje, aby czuć się naprawdę wysłuchanym i aby mogło pojawić się „więcej”? Dodatkowym efektem jest to, że wzmacnia to fokusera, ponieważ uczy się on również aktywnego proszenia o to, czego potrzebuje.
Proces Focusingu interaktywnego (Klein & McGuire, 1999)
- Fokuser opowiada swoją historię
- Słuchający odzwierciedla
- Fokuser rezonuje i w razie potrzeby udziela informacji zwrotnej
- Podwójny moment empatyczny (double empathic moment)
- Odpowiedź interakcyjna (interactive response): role zostają zamienione i kroki od 1 do 4 są powtarzane
- Kroki od 1 do 5 są powtarzane, aż obie osoby poczują, że proces jest domknięty
- Zatrzymanie się przy relacji (relationship check)
Chciałabym w tym miejscu omówić ogólne ramy procesu. W dalszej części artykułu poszczególne elementy zostaną opisane bardziej szczegółowo.
Kroki od 1 do 4 nazywane są single wing. W trakcie single wing najpierw fokuser opowiada fragment swojej historii, otrzymuje odzwierciedlenia, a następnie rezonuje i tam, gdzie to potrzebne udziela informacji zwrotnej. Kroki od 1 do 3 są powtarzane, aż historia w naturalny sposób się zatrzyma. Po tym następuje podwójny moment empatyczny. Jest to zatem pierwszy single wing.
Kolejnym etapem jest krok 5: odpowiedź interakcyjna. Role zostają zamienione – fokuser staje się słuchającym, a słuchający fokuserem. Nowy fokuser zaczyna od tego, w jaki sposób został poruszony historią pierwszej osoby. Następnie ponownie rozpoczyna się proces powtarzania kroków od 1 do 3 aż do punktu spoczynku, po którym następuje podwójny moment empatyczny.
Krok 6 jest opcjonalny. Można go wykonać, co oznacza ponowną zamianę ról: słuchający z kroku 5 znów staje się fokuserem i odwrotnie. Wówczas osoba ta sprawdza w jaki sposób została poruszona tym, co wniosła poprzednia osoba fokusująca się.
O tym, kiedy proces się kończy, może decydować czas (na przykład: każda z osób pełni obie role dwa razy), albo proces może toczyć się naprzemiennie aż do momentu, w którym oboje partnerzy poczują, że interakcja wokół danego tematu domknęła się i wtedy przechodzi się do kroku 7.
Krok 7 to zatrzymanie się przy relacji. Oboje partnerzy przyglądają się relacji z samym sobą oraz relacji z drugą osobą i wyrażają to na głos.
Focusing interaktywny – część 1: single wing
Sesja Focusingu interaktywnego rozpoczyna się od jasnego uzgodnienia, że będzie to sesja focusingu tego typu, nie zaś zwykła sesja partnerstwa focusingowego. Kiedy jest to dla obu osób jasne, następuje kilku minut wspólnego przebywania w ciszy.
Obie osoby dają sobie czas, aby skierować uwagę do wewnątrz i sprawdzić, czy jest coś, czym chciałyby się podzielić z drugą osobą. Sprawdzają również w sobie, czy pojawia się preferencja co do tego, by być pierwszą czy drugą osobą fokusującą. Następnie dzielą się tym, co kto ma do wniesienia i wspólnie decydują, kto rozpocznie proces.
Krok 1: Fokuser opowiada swoją historię
Fokuser poświęca chwilę na ponowne nawiązanie kontaktu z historią oraz z odczuwanym sensem, który się z nią wiąże. Sprawdza, co z tego chce opowiedzieć słuchającemu.
Fokuser, który nawiasem mówiąc jest przez Janet Klein nazywany jest opowiadającym, zaczyna swą historię w sposób nieco inny niż w zwykłym partnerstwie focusingowym. W klasycznym partnerstwie uwaga fokusera pozostaje całkowicie skierowana do wewnątrz. Podąża on za swoim własnym procesem i dzieli się – lub nie – tym, co się pojawia. Może mówić obszernie albo bardzo niewiele, a nawet w ogóle. Może przekazywać jedynie słowa symbolizujące felt sense lub opowiedzieć historię, która się z nim wiąże. To fokuser decyduje, co w danym momencie jest dla niego wewnętrznie właściwe. Proces ten może więc polegać wyłącznie na eksplorowaniu odczuwanego sensu sytuacji.
W Focusingu interaktywnym uwaga kierowana jest także ku słuchającemu. Fokuser chce, aby słuchający był w stanie wczuć się w jego sytuację, dlatego nie tylko eksploruje i opisuje swój felt sense, lecz także opowiada historię, która się z nim wiąże. Fokuser opowiada więc zarówno historię, jak i opisuje felt sens. Kolejność nie ma tu znaczenia, podąża się za tym, co w danym momencie chce zostać opowiedziane jako pierwsze.
Ponadto, inaczej niż w klasycznym partnerstwie focusingowym, tu podczas mówienia fokuser utrzymuje kontakt wzrokowy ze słuchającym. Opowiada historię i opisuje felt sens w krótkich fragmentach, tak aby słuchający miał czas i przestrzeń, by je uchwycić. Pauzy są tu konieczne, by móc mówić jednocześnie w kontakcie z felt sense i w kontakcie ze słuchającym. Nie jest to więc monolog fokusera, lecz interakcja – ruch w obie strony pomiędzy fokuserem a słuchającym.
Każdy z kolejnych kroków zostanie teraz zilustrowany konkretnym przykładem.
Fokuser:
Chcę podzielić się czymś miłym związanym z jednodniową konferencją. Podczas naszego pierwszego spotkania organizacyjnego w Brukseli ktoś zażartował: „Wypełnimy całą salę budynku urzędu – 200 biletów, to się uda!”. Brzmiało to wtedy zabawnie, ale mało realistycznie. A jednak konferencja jest w całości wyprzedana.
Pozwól, że na chwilę sprawdzę, jak to jest teraz we mnie, kiedy się tym dzielę.
Zauważam, że od środka ku twarzy rozchodzi się ciepło, oczy mi się błyszczą, a kąciki ust unoszą się z radością.
Krok 2: Słuchający odzwierciedla
Słuchający słucha, dostraja się do doświadczenia fokusera i empatycznie odzwierciedla to, co w nim istotne. Słuchający nie zadaje pytań, nie proponuje interwencji procesowych, nie udziela rad ani krytyki, nie ocenia i nie próbuje niczego rozwiązywać. Stara się jedynie zrozumieć, jaki jest świat drugiej osoby, i wypowiada takie słowa, które pokazują to rozumienie.
„Zauważasz, że coś w tobie … czuje się w tej sytuacji.”
Słuchający:
To sprawia ci przyjemność, że na to wydarzenie przyszło tak wiele osób.
Krok 3: Fokuser rezonuje i – w razie potrzeby – udziela informacji zwrotnej
Fokuser/opowiadający-jako-nauczyciel przyjmuje „do środka” to, co mówi słuchający i sprawdza, czy to jest trafne – czy coś się porusza, gdy słyszy to w odzwierciedlaniu a następnie przekazuje słuchającemu informację zwrotną. Na przykład: „Chcę poświęcić temu trochę więcej czasu”, „Czy możesz powiedzieć to jeszcze raz?”, „Czy możesz mówić wolniej?”, „Czy możesz powtórzyć tylko słowa odnoszące się do uczuć i symboli, a nie do sytuacji?”, „To jest to, co powiedziałem, ale w międzyczasie coś się zmieniło…”.
Fokuser:
Pozwól, że sprawdzę to chwilę w sobie: „przyjemność z frekwencji na tym wydarzeniu…”. To się zgadza, a nawet jest to coś więcej. Coś we mnie naprawdę ma z tego radość, jak przedszkolak, który od Mikołaja dostał idealnie trafiony prezent.
Słuchający przyjmuje informację zwrotną od opowiadającego i odpowiada na to, o co prosi fokuser.
Słuchający:
Widzę to – taką pełną, autentyczną radość, jak u uszczęśliwionego przedszkolaka.
Te trzy kroki: fokuser opowiada fragment historii, słuchający odzwierciedla, fokuser / opowiadający-jako-nauczyciel udziela informacji zwrotnej są powtarzane, aż fokuser dojdzie do momentu, w którym (ta część) jego historii wydaje się domknięta – do pewnego naturalnego momentu zatrzymania.
Fokuser:
Tak i jest jeszcze inny fragment tej historii – ta mieszanka osób, które tu są: ludzie, którzy byli już wokół mnie w latach 90., kiedy zaczynałam pracę jako terapeutka, ludzie z całego tego okresu, odkąd tu jestem, a także wiele młodych i nowych osób. I to też jest bardzo poruszające.
Krok 4: Podwójny moment empatyczny
Gdy fokuser dojdzie w swojej opowieści do momentu zatrzymania procesu, odczuwanego jako wystarczające domknięcie danego fragmentu jako pewnej całości lub gdy upłynie czas przeznaczony dla fokusera, pojawia się podwójny moment empatyczny.
Słuchający próbuje wówczas w symboliczny sposób oddać istotę tego, co usłyszał. Można to sobie wyobrazić tak, jakby całe opowiedziane doświadczenie włożyć do filtra do kawy i go wycisnąć, a kropla, która z niego wypływa, jest tego esencją. Ważne jest, aby objąć całość opowieści, a nie tylko ten fragment, który szczególnie poruszył słuchającego.
Słuchający przywołuje więc całą historię i kieruje uwagę ku własnemu felt sense tego, co usłyszał. Następnie wyraża go w sposób symboliczny, na przykład poprzez metaforę, zdanie, gest albo melodię.
Zaufanie swojemu felt sense wymaga wyobraźni i odwagi. Nie jest to zatem podsumowanie, interpretacja, opinia ani rada. Słuchający dzieli się swoim symbolem z fokuserem. Dzielenie się oznacza po prostu ofiarowanie obrazu bez jego wyjaśniania.
Słuchający:
Pojawia się obraz pięknego, czarnego pudełka z elegancką wstążką od znanego czekoladnika. Otwierasz to pudełko i to po prostu święto: ten wspaniały zapach czekolady, to, że każda pralina ma inny kształt i kolor, przyjemność samego patrzenia, smak!!! Święto dla miłośnika czekolady!
Inne przykłady z sesji Focusingu interaktywnego:
Coś wydarzyło się w ważnej relacji fokusera i był on bardzo skupiony na swoim zranieniu. Jego partner podał mu obraz dmuchanego zamku, z którego uchodzi powietrze, oraz tego, co jest potrzebne, aby go naprawić, by znów mógł osiągnąć swój właściwy kształt.
Ktoś opowiadał historię o poszukiwaniu „własnego głosu”, o trudnościach w jego odnalezieniu i o utknięciu w tym, co mówią inni. W słuchającym pojawił się obraz ćwiczenia rzutu dyskiem: można dużo trenować, ale w dniu zawodów po kilku obrotach i w odpowiednim momencie trzeba dysk wypuścić. Nie da się kręcić w kółko bez końca.
Fokuser przyjmuje zatem symbol w życzliwy sposób, a słuchający wsłuchuje się w to, co się pojawia. Słuchający nie rozwija dalej swojego obrazu. Nawet wtedy, gdy ma wrażenie, że fokuser nie rozumie go dokładnie tak, jak on sam zamierzał. Jako słuchający przekazuje się symbol i wraca do swojej podstawowej postawy słuchania.
Fokuser przyjmuje obraz z życzliwością i sprawdza w sobie, co się w nim porusza pod wpływem tego obrazu. Następnie udziela informacji zwrotnej, a słuchający słucha.
Fokuser:
Ten obraz bardzo trafia, aż tryska z niego radość, radość twórców, radość osoby, która daje i radość osoby, która otrzymuje.
Następnie fokuser dzieli się tym, co pojawiło się, gdy po opowiedzeniu swojej historii pozostawał przy sobie w ciszy. Czasem to, co się pojawia, jest zmienione przez symbol wniesiony przez słuchającego i wówczas fokuser opisuje, jak teraz, w nowy sposób, odczuwa to w ciele, po opowiedzeniu historii i przyjęciu symbolu. Słuchający słucha.
Fokuser:
Kiedy byłam z tym jeszcze chwilę w ciszy, pojawiło się poczucie zadowolenia: życie może też dobrze się układać.
A teraz, z tym obrazem pięknych, różnych pralin, pojawia się jeszcze coś nowego: nadzieja, że wszyscy, którzy współtworzyli ten dzień, mogą poczuć się choć trochę jak taka piękna pralina!
Jest to więc podwójny moment empatyczny, ponieważ najpierw pojawia się empatia słuchającego wobec fokusera (symbol esencji doświadczenia), a następnie empatia fokusera wobec samego siebie (to, jak doświadczenie jest teraz nowe po opowiedzeniu historii).
Focusing interaktywny – część 2
Single wing stanowi jedynie pierwszą część sesji focusingu interakcyjnego. Teraz opiszę, co następuje dalej, aby dać obraz pełnej sesji.
Krok 5: Odpowiedź interakcyjna
Po single wing następuje zamiana ról: dotychczasowy fokuser staje się słuchającym, a dotychczasowy słuchający fokuserem. Rozpoczyna się odpowiedź interakcyjna. W tym miejscu sesja Focusingu interaktywnego różni się od zwykłej sesji partnerstwa focusingowego.
Zamiast fokusować wokół własnego tematu, nowy fokuser poświęca czas na sprawdzenie:
„Co we mnie zostało poruszone przez historię osoby, której właśnie słuchałem?”
Nie chodzi tu już o wczuwanie się w drugą osobę ani o przyjęcie całej historii, lecz o pytanie:
„W jaki sposób poruszyła mnie (lub coś) w opowieści drugiej osoby?”
Fokuser daje sobie kilka minut, aby to zauważyć i pozwolić, by wokół tego uformował się felt sense. Następnie sprawdza, co z tego może i chce powiedzieć osobie siedzącej naprzeciwko.
I wówczas ponownie pojawia się sekwencja czterech kroków:
- Fokuser opowiada historię
- Słuchający odzwierciedla
- Fokuser rezonuje i w razie potrzeby udziela informacji zwrotnej
Kroki 1–3 są powtarzane, aż historia dojdzie do momentu zatrzymania. - Podwójny moment empatyczny: słuchający dzieli się swoim symbolem, a fokuser opowiada, jak teraz, w nowy sposób, to odczuwa.
Krok 6: Kroki 1–5 są powtarzane, aż pojawi się poczucie domknięcia
Jeśli jest na to wystarczająco dużo czasu, po pierwszej odpowiedzi interakcyjnej może pojawić się kolejna i jeszcze jedna. W ten sposób powstaje sekwencja dwóch lub więcej single wing, z których każda kończy się podwójnym momentem empatycznym, a po każdej następuje zamiana ról.
Partnerzy kontynuują ten proces do momentu, w którym rozmowa osiągnie punkt, odczuwany jako dobre miejsce na zakończenie tej sesji. Nie wszystko musi być w pełni „zamknięte”, ważne by znaleźć chwilę na to, by doświadczenie mogło się osadzić, zacząć integrować. W kolejnych sesjach focusingu interakcyjnego wątek może zostać ponownie podjęty i rozmowa wokół danego tematu będzie kontynuowana.
Krok 7: Omówienie relacji
Sesja Focusingu interaktywnego kończy się sprawdzeniem i omówieniem relacji między fokuserami. Również ten element różni się od zwykłej sesji partnerstwa focusingowego. Obie osoby fokusujące zatrzymują się na chwilę w ciszy i sprawdzają, jak się teraz mają. Z jednej strony, jak się czują wobec siebie samych, i czym to różni się od stanu sprzed tej rozmowy, a z drugiej strony, jak się czują wobec siebie nawzajem po tym wspólnym fokusowaniu wokół danego tematu.
Obie osoby fokusujące dzielą się następnie, po kolei, swoimi odpowiedziami na oba pytania:
Jak jestem teraz przy sobie?
Jak jesteśmy teraz razem?
Przejście przez kroki od 1 do 7 w sposób, w jaki zostały tu opisane, jest tylko jedną z możliwych form pełnej sesji Focusingu interaktywnego. Istnieje jednak wiele wariantów.
W pierwszym wariancie krok 6, w którym można powtarzać kroki od 1 do 5 aż do momentu, gdy pojawi się poczucie domknięcia, często w ogóle nie jest realizowany. Wówczas mamy do czynienia z pierwszym single wing, po którym następuje odpowiedź interakcyjna tworząca drugi single wing. Następnie przechodzi się bezpośrednio do kroku 7, czyli do sprawdzenia relacji.
Drugi wariant wiąże się z faktem, że osoba, która jako pierwsza zdecydowała się słuchać, nie miała jeszcze okazji opowiedzieć historii, z którą przyszła na sesję. Po pełnym przejściu jednej rundy można więc zdecydować, aby teraz rozpocząć od historii drugiej osoby. Może to nastąpić bezpośrednio albo na kolejnym spotkaniu. Opcją test także umówienie się z góry na naprzemienne rozpoczynanie fokusowania.
Trzeci wariant pojawia się wtedy, gdy fokusowanie dotyczy problemu relacyjnego między partnerami focusingu. Gdy w trakcie sesji Focusingu interaktywnego coś pojawia się w bieżącej chwili spontanicznie lub oboje dzielą przyjemne odczucia wobec siebie nawzajem, zazwyczaj udaje się pozostać w strukturze i zachować bezpieczeństwo dla obu stron. Focusing interaktywny jest jednak także strukturą do pracy z trudnymi momentami w relacji i może być stosowany w pracy z parami, rodzinami lub w grupach (na przykład pomiędzy dwiema osobami będącymi w konflikcie).
W takich sytuacjach szczególnie ważne jest respektowanie bezpiecznej struktury. Jeśli okazuje się to trudne, lepiej przeprowadzić taką sesję w obecności coacha Focusingu interaktywnego, który współ-odpowiada za strukturę, postawę fokusującą i słuchającą, a tym samym za bezpieczeństwo procesu.
Focusing interaktywny jako przykład RELIFO
Na koniec chciałabym jeszcze poruszyć kwestię tytułu tego artykułu, w którym stwierdzam, że Focusing interaktywny jest przykładem RELIFO.
Czym jest terapia RELIFO?
Kiedy Eugene Gendlin poszukiwał tytułu dla swojej książki poświęconej Focusingowi w terapii, jednym z jego pomysłów było nazwanie jej „RELIFO Therapy” lub „RLF Therapy”, czyli Relating, Listening and Focusing. Pisał o tym w liście do Fransa Depestele (Gendlin, 28.12.1994).
Wspomniał o tym również w książce Focusing-Oriented Psychotherapy. A Manual of the Experiential Method (Gendlin, 1996, s. 297). Gdy opisywał terapię z perspektywy terapeuty, na pierwszym miejscu umieścił relację, na drugim słuchanie, a udzielanie instrukcji focusingowych (nie sam focusing) na trzecim.
Relacja zajmuje więc pierwsze miejsce.
„Wszystko, co robimy w terapii jest interakcją…Relacja za każdym razem jest konkretną, aktualnie toczącą się interakcją.” (Gendlin, 1996, s. 284).
Interakcja pomiędzy terapeutą a klientem jest fundamentalna, ponieważ stanowi środowisko, w którym proces focusingowy może (lub nie) się wydarzyć. Jeśli w relacji coś „zgrzyta”, wymaga uwagi najpierw, wszystko inne musi poczekać.
Na drugim miejscu znajduje się słuchanie, i to słuchanie „tej osoby wewnątrz” („that person in there” Gendlin, 1996, s. 297). Gendlin podkreśla znaczenie słuchania i odzwierciedlania krok po kroku. Tylko w ten sposób można odkryć, co jest naprawdę doświadczane i co rzeczywiście chce się wyrazić. Dopiero gdy coś zostanie w pełni usłyszane, pojawia się przestrzeń dla „więcej”, które także tam jest.
W 1986 roku (s. 10) ujął to następująco:
„Jeśli każdy element samoekspresji klienta zostaje przez terapeutę przyjęty, sprawdzony, potwierdzony, a następnie pozostawiony takim, jaki jest, bez redagowania, bez dodawania, bez ‘korygowania’, ‘ulepszania’ i ‘interpretowania’, wówczas to wewnętrzne poczucie ulgi i przestrzeni pozwala, by z wnętrza wyłaniało się coraz więcej, aż u klienta pojawi się samonapędzający się proces zmiany.”
Gendlin (1990, s. 216) podkreśla, że klient i terapeuta pozostają w tym razem, dotrzymując sobie towarzystwa i słuchając.
Na trzecim miejscu Gendlin umieszcza udzielanie instrukcji focusingowych. Wyjaśnia, że focusing jest „motorem terapii”, jednak samo instruowanie, jak fokusować zajmuje ostatnie w kolejności miejsce (Gendlin, 1996, s. 297). Focusing wymaga bowiem wewnętrznej postawy klienta wobec odczuwanego sensu, która tworzy „klimat bezpieczeństwa i otwartości na wszystko, co wyłania się z wewnątrz” (Gendlin, 1996, s. 303). Włączanie focusingu oraz instrukcji focusingowych do dowolnego podejścia terapeutycznego sprzyja wspieraniu wewnętrznego procesu zmiany u klienta.
Focusing interaktywny jako przykład RELIFO
Sesja partnerstwa focusingowego jest ciągłym przeplataniem się pozostawania w kontakcie z felt sense oraz fokusowania, mówienia i słuchania. Oczywiście odbywa się to zawsze w kontekście relacyjnym. W Focusingu interaktywnym jednak, obok focusingu i słuchania, sama relacja pomiędzy osobami zostaje wniesiona znacznie wyraźniej i bardziej explicite, dzięki elementom dodanym przez Janet Klein:
- Podwójny moment empatyczny: słuchający poświęca czas, aby rzeczywiście postawić się w sytuacji fokusera i z tego miejsca zaproponować symbol oddający istotę opowieści fokusera. Fokuser przyjmuje ten symbol i dzieli się tym, jak go w sobie odbiera. Dzieli się także tym, jakim doświadczeniem było dla niego pozostawać przy sobie w ciszy. Ten moment wspólnej empatycznej obecności przy opowieści fokusera Janet Klein nazywa „złotym momentem” w relacji i ma on bardzo silne działanie więziotwórcze.
- Odpowiedź interakcyjna: punktem wyjścia staje się tu to, w jaki sposób opowieść fokusera poruszyła słuchającego. Na tej podstawie rozpoczyna się nowa sesja focusingowa z zamianą ról. W tradycyjnym partnerstwie focusingowym byłoby to „jak bluźnierstwo”, materiał drugiej osoby jest jak mokry obraz olejny, po którym się nie chodzi. Jednocześnie poruszenie, jakie opowieść fokusera często wzbudza w słuchającym jest czymś naturalnym, choć zwykle nie mówi o tym z szacunku dla procesu drugiej osoby.
- Sprawdzenie relacji: często pozostaje pytanie: „jak ta druga osoba ma się ze mną teraz, po tym, co jej opowiedziałem?” Tutaj to pytanie może zostać otwarcie wypowiedziane i nierzadko prowadzi do głębokiego poczucia więzi wynikającego z dzielenia się historiami. Co nie znaczy oczywiście, że w przypadku trudnej interakcji wszystko natychmiast zostaje całkowicie rozwiązane. Pojawia się jednak odczucie: „zrobiliśmy krok w stronę lepszej lub innej relacji, jeden z wielu kroków, które być może będą jeszcze potrzebne; kolejne kroki mogą się pojawić”.
Zakończenie
Uczenie się Focusingu Interaktywnego wymaga solidnych podstaw focusingu oraz dużo praktyki by proces ten był znany „od środka” i aby można było mu w pełni zaufać. Najlepiej ćwiczyć Focusing interaktywny w partnerstwie dwuosobowym, a na początku nawet w trójce, z coachem, który czuwa nad modelem i bezpieczeństwem. Można jednak także częściowo praktykować go samodzielnie, przyjmując naprzemiennie obie role.
Gdy ma się już Focusing interaktywny „w rękach”, można stosować go w pracy z osobami indywidualnie, z parami, rodzinami i grupami, zarówno w terapii, jak i poza nią, w superwizji (Klein, 2001) lub w pracy szkolnej z dziećmi (Klein, 2000a).
W 2010 roku, podczas International Focusing Conference w Pforzheim w Niemczech, przeprowadziliśmy grupową sesję Focusingu interaktywnego w związku ze śmiercią Janet Klein. Przyjęliśmy to jako wspólny temat i w kręgu fokusującego mówienia i słuchania dzieliliśmy się tym, jak każde z nas zostało poruszone odejściem Janet. Wytworzyło to bardzo silne poczucie więzi pomiędzy osobami, które wcześniej właściwie się nie znały.
Na tym polega piękno i wartość Focusingu interaktywnego: tworzy on więź – z sobą samym i z innymi.
Bibliografia:
Gendlin E.T. (1978, revised 1981). Focusing (Rev. ed.). New York: Bantam Books.
Gendlin, E.T. (1986). Foreword. In L. Wright, F. Everett, & L. Roisman (Eds.), Experiential psycho-therapy with children. Baltimore, MD: Johns Hopkins University Press.
Gendlin, E.T. (1990). The small steps of the therapy process: How they come and how to help
them come. In G. Lietaer, J. Rombauts & R. Van Balen (Eds.), Client-centered and experiential psychotherapy in the nineties, pp. 205-224. Leuven: University Press.
Gendlin, E.T. (1994). Letter from Gene Gendlin to Frans Depestele, 28 december 1994.
Gendlin, E.T. (1996). Focusing-oriented psychotherapy. A manual of the experiential method.
New York: Guilford.
Klein, J. (1994). Interactive focusing. The Folio, A Journal for Focusing and Experiential Therapy,13, pp 17-24.
Klein, J. (1995a). Interpersonal focusing and empathic felt sense listening. The Folio, A Journal for Focusing and Experiential Therapy, 14, pp 31-42.
Klein, J. (1995b). Empathic Felt Sense Listening and Focusing. A workbook for learning and
teaching. Nyack, NY: The International Focusing Institute.
Klein, J. (2000a). Inside-Me Stories “Something is happening inside-me!” Teacher’s combined edition (Rev. ed.). Nyack, NY: The International Focusing Institute.
Klein, J. (2000b). The Interactive Focusing Process. The path of healing through empathy and
compassion (Rev. ed.). Unpublished manuscript.
Klein, J. (2001). Interactive Focusing Therapy: Healing Relationships. Nyack, NY: The International Focusing Institute.
Klein, J. (2009). Interactive Focusing, a series of seminar papers. Unpublished manuscript.
Klein, J. & McGuire, M. (1999). The Interactive Focusing Process [DVD]. Lery, QC: Nada Lou productions.
Maeda, M. (2015). Interactive focusing in Belgium. Unpublished manuscript.
McGuire, M. & Maeda, M. (2016). Introduction to interactive focusing [Video Webinar].
Geraadpleegd op 29 september 2016 via https://focusinginternational.org/internationalinitia-tive/interactive-focusing.
TINE SWYNGEDOUW jest psycholożką kliniczną, psychoterapeutką doświadczeniową, trenerką focusingu oraz certyfikowaną koordynatorką focusingu, prowadzi własną praktykę. Trenerka licznych warsztatów focusingowych oraz szkolenia przygotowującego do roli trenera focusingu oraz terapeuty zorientowanego focusingowo.
Artykuł pierwotnie opublikowany po niderlandzku: „Swyngedouw, T. (2019) Interactive focusing als voorbeeld van RELIFO (Relating, Listening and Focusing instructions). Tijdschrift Persoonsgerichte Experiëntiële Psychotherapie, 57 (1) 11- 22.https://www.tpep.nl/artikel/2385/
